Czy organizacja może mieć lokaty bankowe?
03.06.2013 11:12 11:12
Czy prawo zezwala zarabiać stowarzyszeniom i fundacjom za pomocą inwestycji finansowych (takich jak lokaty terminowe czy zakup obligacji)? Czy organizacje mogą przyjąć od banku „prezent” (np. w postaci tabletu) za zainwestowanie pieniędzy i czy z wiąże się to z jakimiś podatkami?
Czy można zainwestować pieniądze stowarzyszenia, np. dać je na lokatę terminową, w ramach której – poza oprocentowaniem – uzyskamy np. tablet czy komórkę? Banki kuszą swoimi ofertami, a my obawiamy się, czy nie ma tu jakichś ograniczeń prawnych, podatkowych. Jakie pieniądze możemy inwestować?
Co do zasady organizacje pozarządowe nie zostały ograniczone w zakresie inwestowania swoich funduszy żadnym zapisem ustawowym – nie zabrania też tego ustawa o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (w skrócie: ustawa o pożytku).
Konkluzję tę potwierdza np. opracowanie K. Budkowskiej, która na zlecenie Fundacji Studiów Europejskich – Instytut Europejski, dokonała dokładnej analizy źródeł finansowania działalności organizacji pozarządowych[1]. W opracowaniu tym wskazuje się, iż organizacje, oprócz zakładania zwykłych lokat terminowych w banku (depozyt bankowy), mogą inwestować w instrumenty finansowe. Należą do nich:
•akcje,
•obligacje Skarbu Państwa czyli dłużne papiery skarbowe,
•obligacje jednostek samorządu terytorialnego tzw. obligacje komunalne,
•jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych,
•listy zastawne,
•konosamet – morski list przewozowy,
•weksle obce z gwarancją wykupu wystawioną przez trasanta (wystawcę), trasanta (płatnika) lub awalistę (poręczyciela wekslowego).
Podstawowym warunkiem, by uznać dochody z inwestycji za zgodne z przedmiotem działania organizacji, jest zapisanie takiej informacji w jej statucie. Statut stanowi prawo wewnętrzne każdej organizacji i do niego można się odwoływać, gdy inne przepisy nie wskazują właściwych norm postępowania. Ważne jest też to, że organizacja może inwestować tylko środki własne (np. zazwyczaj nie może inwestować pieniędzy z dotacji) oraz powinna inwestować tylko w tzw. bezpieczne instrumenty finansowe.
Konieczne są zapisy w statucie
Zastanówmy się, jak wygląda możliwość inwestowania w stowarzyszeniach. W art. 33 ust. 1 ustawy Prawo o stowarzyszeniach zapisano, że: „Majątek stowarzyszenia powstaje ze składek członkowskich, darowizn, spadków, zapisów, dochodów z własnej działalności, dochodów z majątku stowarzyszenia oraz z ofiarności publicznej”. Ust. 2. stanowi natomiast, że: „Stowarzyszenie, z zachowaniem obowiązujących przepisów, może przyjmować darowizny, spadki i zapisy oraz korzystać z ofiarności publicznej”.
Kluczowym wydaje się być wyrażenie: „dochody z własnej działalności”. Nie chodzi tu o działalność gospodarczą tylko o działalność statutową. Stowarzyszenie podejmuje działalność w oparciu o wymienioną ustawę oraz swój statut. Ponieważ ustawa nie konkretyzuje źródeł finansowania, a jedynie opisuje je ogólnie, należy odwołać się do statutu stowarzyszenia. Dopuszczalnymi dochodami z działalności własnej stowarzyszenia będą więc legalne źródła określone w statucie. Jeśli statut wskazuje, iż źródłem dochodów organizacji będą inwestycje w instrumenty finansowe (np. akcje, obligacje, udziały w funduszach inwestycyjnych itp.) lub lokaty bankowe, to organizacja może dokonać takiej inwestycji bez posądzenia, iż wykroczyła w swym działaniu poza ramy prawne określone statutem.
W fundacji sytuacja wygląda prościej. W art. 3 ustawy o fundacjach wskazano, że fundator w oświadczeniu woli o ustanowieniu fundacji powinien wskazać cel fundacji oraz składniki majątkowe przeznaczone na jego realizację. Składnikami tymi mogą być pieniądze, papiery wartościowe, a także oddane fundacji na własność rzeczy ruchome i nieruchomości. Fundacja może też prowadzić działalność gospodarczą. Fundator ma więc prawo uruchomić również instrumenty finansowe (papiery wartościowe), służące finansowaniu działalności statutowej fundacji. Ponieważ ustawa nie określa innych źródeł finansowania oprócz wyżej wymienionych, ale jednocześnie nie zabrania pozyskiwania środków pieniężnych w inny sposób, należy przyjąć, iż jeśli statut fundacji podaje jako źródła finansowania działalności organizacji również inwestycje finansowe, to fundacja ma prawo to robić.
Jak to uregulować wewnętrznie?
Statut lub utworzony na jego podstawie regulamin zarządzania funduszem statutowym winien określać, w jaki sposób inwestuje się środki finansowe organizacji. Rozsądnym zapisem jest zadeklarowanie tylko części majątku organizacji na działalność inwestycyjną. Chroni się w ten sposób posiadane fundusze przed ich całkowitą utratą na wypadek niepowodzenia inwestycji finansowej. W statucie (lub regulaminie) należałoby określić nieprzekraczalną granicę, do której można podjąć ryzyko inwestycyjne. Może to być np. 10-20 % posiadanego kapitału, choć nie ma ograniczeń, co do wysokości inwestycji. Można też zróżnicować portfel inwestycyjny, określając różne granice ryzyka w zależności od rodzaju inwestycji.
PRZYKŁAD:
Obligacje skarbowe gwarantują pewny zwrot zainwestowanych środków, ale ich wadą jest długi termin zwrotu (rok lub dwa) i niewysoki zysk – zwykle kilka procent. Trochę lepiej od strony finansowej wyglądają lokaty bankowe, choć i te nie gwarantują wyższej stopy zwrotu niż 5-7% rocznie. Natomiast akcje spółek giełdowych w sprzyjających warunkach mogą dać zysk od kilku do kilkudziesięciu procent. Jednak ryzyko związane z tym typem inwestycji jest bardzo wysokie. W większości przypadków na zysk z inwestycji finansowych czeka się kilka, kilkanaście miesięcy. Oznacza to, że organizacja powinna mieć własne, wolne środki finansowe, które może zablokować na czas inwestycji, przy założeniu, że decyzja o zakupie instrumentów finansowych nie spowoduje utraty płynności finansowej.
Podsumowując: wystarczy, jeśli organizacja w statucie wymieni tylko sposoby inwestowania jej pieniędzy, a dodatkowo stworzy regulamin ich inwestowania – wówczas nie ma potrzeby rozbudowywać treści statutu.
Fundusze inwestycyjne – nie, lokaty bankowe – tak?
Z uwagi na ryzyko finansowe związane z inwestowaniem w fundusze inwestycyjne, rozsądnym działaniem zarządu organizacji wydaje się być lokowanie nadwyżek finansowych raczej na lokatach bankowych, w szczególności w bankach z udziałem Skarbu Państwa. Rzadko się zdarza upadek dużego, znanego banku. Natomiast fundusze inwestycyjne lokują powierzone im pieniądze w różnorodne instrumenty finansowe, nawet w te obarczone dużym ryzykiem. W skrajnych przypadkach może to doprowadzić do upadku funduszu. Z kolei bessa na rynkach finansowych może wpłynąć na utratę wartości zainwestowanych przez organizację pieniędzy i zamiast zarobić, straci ona część pieniędzy. Lokata bankowa daje duże bezpieczeństwo finansowe. Środki finansowe znajdujące się w organizacji pozarządowej w wielu przypadkach pochodzą z darowizn, składek członkowskich, zbiórek publicznych. Możliwe, że osoby, które tak hojnie obdarowują działające aktywnie stowarzyszenia i fundacje, nie życzyłyby sobie, aby podarowane przez nich pieniądze inwestowano ryzykownie w niepewne instrumenty finansowe.
Osoby zainteresowane inwestowaniem więcej informacji na ten temat znajdą w serwisie poradnik.ngo.pl.
Czy można inwestować pieniądze z dotacji?
Inwestowanie pieniędzy pochodzących z projektu dotowanego z EFS zależy od zawartej umowy o dofinansowanie. W umowie zazwyczaj znajduje się zastrzeżenie odnośnie wykorzystania środków tylko w ramach realizacji projektu wykluczające ich inwestowanie. Ogólna zasada dotycząca projektów z EFS stanowi, że wszelkie przychody powstałe podczas realizacji projektu pomniejszają kolejne przekazywane transze dotacji. Dotyczy to również przychodów finansowych z tytułu oprocentowania konta czy z lokat bankowych. W związku z tym zapisem organizacje korzystające z takich funduszy rezygnują z oprocentowania rachunku służącego obsłudze projektu unijnego, aby uniknąć kłopotliwej procedury zwrotu środków pieniężnych i nie decydują się na ich inwestowanie nawet, jeżeli umowa na to by zezwalała.
Jeśli chodzi o dotacje od administracji publicznej to również zależy to od umowy, ale przeważnie zapisy w umowach dotyczących finansowania działań z organizacji ze środków publicznych ograniczają w ogóle możliwość przeznaczenia środków na inwestycje finansowe. Umowa stwierdza, że środki z dotacji muszą być wydatkowane wyłącznie na cele zgodne z zatwierdzonym kosztorysem, co wyklucza ich wykorzystanie nawet na krótkoterminowe inwestycje.
Prezent za inwestycje – dopuszczalny, ale czy opłacalny
Odpowiadając na pytanie zadane na wstępie – organizacja może oczywiście inwestować własne pieniądze w bezpieczny sposób. Jeśli chodzi o prezent dla organizacji, która założy w banku lokatę i ewentualne ograniczenia prawne z tym związane, to prawo nie zabrania przyjmowania prezentów organizacjom pozarządowym. Osobną kwestią jest opodatkowanie podatkiem VAT darów rzeczowych przekazanych organizacjom, ale płaci go nie organizacja tylko darczyńca (w tym przypadku – bank).
W przypadku przyjęcia prezentu przez stowarzyszenie (podobnie będzie w przypadku fundacji) wszystkie dochody (w tym otrzymane przez nie przedmioty, np. prezent od banku) co do zasady objęte są podatkiem dochodowym od osób prawnych. Organizacje pozarządowe mogą jednak korzystać ze zwolnienia podatkowego wynikającego z art. 17 ust.1 pkt 4 lub 6c. ustawy o podatku dochodowym, jeśli przeznaczą je na działalność statutową mieszczącą się w zwolnieniu podatkowym – i tak będzie w przypadku większości organizacji (więcej na ten temat tutaj: http://poradnik.ngo.pl/x/470927).
Jeśli prezent przyjmie organizacja, to rodzi się pytanie do kogo formalnie należy – np. do członka zarządu czy staje się własnością organizacji? Jeśli do organizacji to otrzymała ona dar rzeczowy i jeśli spełnia warunki określone w ww. wymienionym artykule ustawy o podatku dochodowym, nie płaci ona podatku. Jeśli prezent będzie należał do osoby, to konsekwencje podatkowe będą jak w stosunku do osób prywatnych.
Jeśli prezent przyjmie osoba z organizacji, to mamy do czynienia ze świadczeniem rzeczowym, które jest przychodem[2] i jest opodatkowane oraz objęte składkami ZUS.[3]. Trzeba być ostrożnym w przyjmowaniu prezentów, gdyż można nieświadomie narazić się fiskusowi.
W tej sprawie nie powinna umknąć jeszcze jedna rzecz. Nie należy skupiać się na gadżecie, gdyż jest to chwyt czysto marketingowy. Nikt nie rozdaje prezentów za darmo, a już na pewno nie robią tego banki, które istnieją dzięki sprawnemu zarządzaniu pieniędzmi. Ich oferty zawierające prezenty należy traktować z dużą ostrożnością, gdyż koszt utraconych korzyści (np. zysk z obligacji komunalnych lub Skarbu Państwa) może okazać się większy niż rynkowa cena prezentów. Zainteresowani korzyściami związanymi z otrzymaniem prezentu za lokatę powinni dokładnie przeanalizować ofertę banku. Polecam też artykuł M. Samcika o tabletach rozdawanych przez jeden z banków – dostępny na stronie: http://samcik.blox.pl/2012/12/Tablet-za-zlotowke-w-zamian-za-zalozenie-lokaty.html
--------------------------------------------------------------------------------
[1] Źródło: http://www.ie-ries.com.pl/archiwum/artykuly/RIES_201111211457_Zrodla_finansowania.pdf
[2] Art. 11 ustęp 2a i 2b ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
[3] Art. 18 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Informacja pochodzi z portalu dla organizacji pozarządowych www.ngo.pl, autor: Jacek Krzysztof Pęczak.





