rozmiar czcionki: A | A | A

Pociągi wracają na trasę Wrocław–Trzebnica

12.06.2026 13:34 13:34

Po czterech miesiącach intensywnych prac pociągi wracają na linię kolejową nr 326 między Wrocławiem a Trzebnicą. Samorząd Województwa Dolnośląskiego zakończył remont jednej z najpopularniejszych regionalnych tras kolejowych, z której korzysta już ponad milion pasażerów rocznie. Inwestycja o wartości 26 mln zł poprawi bezpieczeństwo i komfort podróży, a jednocześnie przygotowuje linię do kolejnego dużego kroku – elektryfikacji.

Od niedzieli połączenia kolejowe wracają do regularnego rozkładu jazdy. Już wcześniej mieszkańcy mogli symbolicznie świętować zakończenie prac podczas przejazdu technicznego i wydarzeń towarzyszących, w tym specjalnego przejazdu pociągu retro.


– Wróciliśmy pociągiem do Trzebnicy. Po czterech miesiącach remontu pociąg wraca na linię 326. Po 17 latach linia wymagała już modernizacji. Za 26 milionów złotych udało nam się wyremontować torowisko, a od jutra pociągi wracają na trasę. To ważna inwestycja, bo z tej linii korzysta już ponad milion pasażerów rocznie, co wymaga od nas dalszego dbania o bezpieczeństwo i wygodę podróżnych – mówi Michał Rado, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego.


W ramach inwestycji zwiększono maksymalną prędkość przejazdową do 100 km/h, przebudowano przejazdy kolejowe, zastosowano nowoczesne rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo i trwałość infrastruktury oraz przeprowadzono kompleksowe prace torowe. Jak podkreślają przedstawiciele Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei, remont był konieczny nie tylko z uwagi na zużycie infrastruktury, ale także ze względu na przyszłość tej trasy.


– Linia 326 to prawdziwa perła wśród linii kolejowych zarządzanych przez samorząd województwa. To pierwsza linia przejęta przez województwo i przywrócona mieszkańcom w 2009 roku. Remont był niezbędny, by przygotować ją do kolejnego etapu rozwoju, czyli elektryfikacji. Dzięki zwiększeniu parametrów technicznych i nośności torowiska w przyszłości będą mogły poruszać się tędy nowoczesne składy hybrydowe i elektryczne – wyjaśnia Mateusz Masłowski, dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu.


Przetarg na dokumentację projektową elektryfikacji linii jest już w toku. Otwarcie ofert zaplanowano na czerwiec, a wykonawca będzie miał półtora roku na przygotowanie projektu wraz z pozwoleniem na budowę. Samorząd województwa zakłada, że w 2029 roku możliwe będzie ogłoszenie przetargu na roboty budowlane, a sama elektryfikacja mogłaby zostać zakończona około 2031 roku. Inwestycja realizowana jest przy wsparciu środków z Krajowego Planu Odbudowy.


Kolej nie tylko dla dojeżdżających
Linia kolejowa Wrocław–Trzebnica odgrywa dziś istotną rolę nie tylko w codziennych dojazdach mieszkańców do pracy i szkół, ale również w rozwoju turystyki i komunikacji aglomeracyjnej. Najszybsze połączenia umożliwiają dotarcie do Wrocławia Głównego w około 45 minut, a sprintery pozwalają dojechać do Obornik Śląskich w 16 minut i do Żmigrodu w mniej niż pół godziny.


– Ta inwestycja jest niezwykle ważna dla codziennego życia mieszkańców. Kolej realnie przybliżyła Trzebnicę do Wrocławia i pozwala wygodnie, bezpiecznie oraz nowocześnie przemieszczać się do pracy, szkoły czy domu. To połączenie jest nierozerwalnie związane z życiem mieszkańców naszej gminy, ale również ważne dla odwiedzających nas turystów – podkreśla Krystyna Haładaj, zastępca burmistrza gminy Trzebnica.


Historia trzebnickiej kolei sięga końca XIX wieku. Przez lata mieszkańcy korzystali również z legendarnej kolejki wąskotorowej, potocznie nazywanej „Jagusią”, która przez dekady stanowiła charakterystyczny element lokalnego krajobrazu transportowego. Dziś odnowiona linia stanowi nowoczesną kontynuację tej tradycji.


Pociągiem także po odpoczynek i lokalne smaki
Samorząd województwa podkreśla również rosnące znaczenie turystyczne linii 326. Powrót pociągów ma zachęcić mieszkańców regionu do odkrywania walorów północnej części aglomeracji wrocławskiej.


– Chcemy, żeby kolej do Trzebnicy była nie tylko wygodnym środkiem transportu, ale także zaproszeniem do odkrywania tej części Dolnego Śląska. Wzgórza Trzebnickie, nazywane Kocimi Górami, oferują jedne z najciekawszych tras pieszych i rowerowych, a ten region dynamicznie rozwija także turystykę kulinarną i winiarską. Zachęcamy do odwiedzania lokalnych gospodarstw, producentów regionalnych i odkrywania Dolnego Śląska przez smak, przyrodę i lokalną gościnność – mówi Natalia Gołąb, członkini Zarządu Województwa Dolnośląskiego.


Jak podkreślają samorządowcy, zakończony remont to dopiero początek dalszych zmian. Elektryfikacja linii oraz budowa mijanki w Siedlcu Trzebnickim mają w przyszłości zwiększyć przepustowość trasy, skrócić czas podróży i jeszcze bardziej poprawić komfort pasażerów.


– Warto inwestować w kolej i rozwijać połączenia regionalne. Dzięki współpracy samorządu województwa, samorządów lokalnych i wykorzystaniu środków zewnętrznych kolej w powiecie trzebnickim realnie zmienia sposób podróżowania mieszkańców – podsumowuje Marek Łapiński, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego.